Wiem że dotarł, mogę więc wkleić te marne zdjęcia zrobione komórką
(już niedługo będę miała aparat dostępny:), mam nadzieję, że następne zdjęcia będą już w miarę przyzwoite).
Szal bardzo podobny do tego rozdawajkowego, po który można wpisywać się jeszcze do jutra.
Ten jest grafitowy, węższy, ale nieco dłuższy. Leciutki - zrobiony z motka 10dkg YarnArt cotton soft i te 600metrów jakie zawiera motek, wystarczyło na całość tym wzorkiem.
Można nosić eksponując ażur -
Fantazyjnie upinając, np. tak -
A jak przyjdą pierwsze chłody - zwinąć i omotać koło szyi w poniższy sposób, na 100% dostarczy komfortu termicznego :)
Małgosiu - niech Ci służy :)
W najbliższych dniach będę miała nieco czasu, wreszcie nadrobię zaległości w lekturze blogów.
Dzisiaj, po powrocie do domku, czekała mnie niespodziewana niespodzianka :)
Piękny wisior w pomarańczach od Czarnej Loli. Dziękuję koleżanko miła, bardzo mi się podoba :). A teraz znikam, muszę się rozpakować, posegregować pranko i nacieszyć się "własnymi śmieciami" :)
