Kolor oliwkowy. Włóczka ze zwiniętych zapasów o składzie zapomnianym
( najprawdopodobniej akryl, być może z maleńkim udziałem wełny).
Etolę dorobiłam z potrójnej grubości, bo zostało dość dużo. Nie chciałam robić z rękawami, bo uznałam, że będzie za bardzo nijakie kolorystyczne. A tak "oliwkową mdłość" przełamią np. czarne, grafitowe czy jeszcze inne rękawy, czegoś założonego po spód.
Całość prezentuje się tak :
Cieszę się, że skończyłam, bo jakoś męczyła mnie ta oliwka. Z przyjemnością chwyciłam za bardziej kolorowy motek i jestem w trakcie -
- w trakcie czegoś, co jako gotowca pokażę może nawet jutro, bo szybko się robi. Najpóźniej pojutrze.
Moi mili odwiedzacze :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etola. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 grudnia 2012
czwartek, 21 kwietnia 2011
Coś ładnego z byle czego i zabawa w "6 rzeczy, których..."
Program utylizacji resztek włóczkowych obejmuje :
a) zrobienie czegoś małego, lub połączenie kilku w jedno
b)przekazanie resztek komuś, kto potrafi zrobić z nich użytek
Realizując punkt a, zrobiłam takie byle co jak na tej fotce (proszę się nie zniechęcać - za chwilę to brzydkie kaczątko przemieni się w łabędzia) :
Mi się podoba, nie wiem, jak podglądającym mój blog.
No, a teraz zabawa w "6 rzeczy których o mnie nie wiecie", do ktorej zaproszenie nadeszło z Decofabryki(http://decofabryka.blogspot.com/). Więc tak :
1. Zawsze mam dylemat, co pierwsze zrobić po przebudzeniu : kawę, włączyć komputer, czy siku.
2. Jestem leniwa i wszystko, co nie sprawia mi przyjemności ale zrobić trzeba, ograniczam do absolutnego minimum.
3. Uważam na to co mówię - dopowiedzieć zawsze można, a słowa wypowiedziane fatalnie jest odkręcać, jednocześnie nie toleruję : złośliwo-sensacyjnych plot, nielojalności, niedyskrecji, fałszu i obłudy.
4.Jestem pamiętliwa i nie wybaczam - nie chodzi o pierdoły, ale o rzeczy złośliwe i poczynione z premedytacją, dotyczące spraw zasadniczych a także powiązanych z wymienionymi w punkcie 4 (tym sposobem systematycznie wzrasta liczba osób mogących mnie pocałować w"de").
5. Mam mały tatuaż na plecach który bardzo lubię.
6. Jest co najmniej 6 takich rzeczy mnie dotyczących , których nikomu nie powiem :) i co najmniej 66, które mogłabym jeszcze poniżej dopisać, ale jak 6, to 6 :)
Nnnno - napisałam szóstkę straszności o sobie jak reguły tego przedsięwzięcia wymagają. Do dalszej zabawy w "6 rzeczy .." zapraszam.. . - zaraz dopiszę, tylko rzucę okiem na listę blogów :)
Alicję - http://alicja-moje-m.blogspot.com/
Marię - http://naszepogorze.blogspot.com/
Becię - http://magicznaszuflandia.blogspot.com/
Grey Wolfa - http://henrygreywolf.blogspot.com/
Violettę - http://mojerobotki-violetta666.blogspot.com/
No - wybrałam 5 osób, mam nadzieję, że zechcecie uchylić rąbka tajemnicy o sobie i zaprosić kolejne osoby :)
Zapomniałam się pochwalić - dokładnie miesiąc temu kupiłam ostatnią paczkę papierosów na pożegnanie z nałogiem :)
a) zrobienie czegoś małego, lub połączenie kilku w jedno
b)przekazanie resztek komuś, kto potrafi zrobić z nich użytek
Realizując punkt a, zrobiłam takie byle co jak na tej fotce (proszę się nie zniechęcać - za chwilę to brzydkie kaczątko przemieni się w łabędzia) :
A że nie ma takiego brzydkiego, coby się piękna wydobyć nie dało - zaraz udowodnię na zdjęciach niżej . Trzeba to brzydkie kaczątko tylko odpowiednio upiąć (można to zrobić na wiele sposobów), podpiąć od spodu agrafką lub z wierzchu pasującą broszką i mamy efekt : byle co zmienia się w niemalże balowy dodatek :
No, a teraz zabawa w "6 rzeczy których o mnie nie wiecie", do ktorej zaproszenie nadeszło z Decofabryki(http://decofabryka.blogspot.com/). Więc tak :
1. Zawsze mam dylemat, co pierwsze zrobić po przebudzeniu : kawę, włączyć komputer, czy siku.
2. Jestem leniwa i wszystko, co nie sprawia mi przyjemności ale zrobić trzeba, ograniczam do absolutnego minimum.
3. Uważam na to co mówię - dopowiedzieć zawsze można, a słowa wypowiedziane fatalnie jest odkręcać, jednocześnie nie toleruję : złośliwo-sensacyjnych plot, nielojalności, niedyskrecji, fałszu i obłudy.
4.Jestem pamiętliwa i nie wybaczam - nie chodzi o pierdoły, ale o rzeczy złośliwe i poczynione z premedytacją, dotyczące spraw zasadniczych a także powiązanych z wymienionymi w punkcie 4 (tym sposobem systematycznie wzrasta liczba osób mogących mnie pocałować w"de").
5. Mam mały tatuaż na plecach który bardzo lubię.
6. Jest co najmniej 6 takich rzeczy mnie dotyczących , których nikomu nie powiem :) i co najmniej 66, które mogłabym jeszcze poniżej dopisać, ale jak 6, to 6 :)
Nnnno - napisałam szóstkę straszności o sobie jak reguły tego przedsięwzięcia wymagają. Do dalszej zabawy w "6 rzeczy .." zapraszam.. . - zaraz dopiszę, tylko rzucę okiem na listę blogów :)
Alicję - http://alicja-moje-m.blogspot.com/
Marię - http://naszepogorze.blogspot.com/
Becię - http://magicznaszuflandia.blogspot.com/
Grey Wolfa - http://henrygreywolf.blogspot.com/
Violettę - http://mojerobotki-violetta666.blogspot.com/
No - wybrałam 5 osób, mam nadzieję, że zechcecie uchylić rąbka tajemnicy o sobie i zaprosić kolejne osoby :)
Zapomniałam się pochwalić - dokładnie miesiąc temu kupiłam ostatnią paczkę papierosów na pożegnanie z nałogiem :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







