
Moi mili odwiedzacze :)
sobota, 9 maja 2026
Majówka we Władysławowie
Spontaniczna decyzja zapadła miesiąc "przed". Zaklepałam rezerwację, bilety na pociąg i... zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam. Prognozy pogody nie napawały optymizmem, miało być zimno i deszczowo. Tymczasem miła niespodzanka - temperatura tak przyszalała w sobotę i niedzielę, że szukałam cienia poza plażą. Aura postanowiła łaskawą, słoneczną dłonią pogłaskać tych, którzy się zdecydowali :) Kilka zdjęć na pamiątkę poniżej. 
Zauważyłam, że coraz mniej tutaj moich drutowych udziergów, więc i wpisów jak na lekarstwo. Niestety, nie mam się za bardzo czym pochwalić :/ Straciłam (mam nadzieję, że chwilowo) zapał. Poza tym dokucza mi nieco ból w okolicach nadgarstków i skutecznie zniechęca. Zapasy kłębkowe czekają więc na lepsze czasy.

Subskrybuj:
Posty (Atom)




