Moi mili odwiedzacze :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2014

Dzisiaj na fioletowo

   Najpierw zrobiłam tunikę. Wyszła całkiem fajnie, obawiam się jednak, żeby nie była za wąska :( bo to bardziej 36 niż 38, prucia sobie nie wyobrażam. W razie czego, będę szukać jej 36 rozmiarowej właścicielki (lub 38 z mniejszą"górą"), okaże się pewnie jeszcze dzisiaj.
   Tunika jest gładko dziergana, sam dół i brzegi rękawów - ryżem. Pod biustem i na rękawach wstawki jaśniejszego fioletu. Dekolt minimalistyczny, zdyscyplinowany szydełkiem - idealny do wszelakich szaliczków, zamotek, korali czy wisiorów, jeśli ktoś lubi takie dodatki.

   Z pozostałości zrobiłam jeszcze chustę - raczej mniejszą rozmiarowo. Oprócz chusty może pełnić funkcję etoli, zamotki czy szalika. Zrobiona ryżem na grubych drutach, jaśniejsze wykończenie - szydełkiem.
  Na wszystko miałam do dyspozycji 4 motki HiMALAYA  ULTRA KASMIR (3 ciemniejsze, jeden jaśniejszy fiolet) - włóczka ta w moim prywatnym rankingu stoi bardzo wysoko - jest mięciutka, miła w dotyku, jednocześnie sprężysta  i mocna, wyroby prezentują się elegancko i szlachetnie.
Z ciemniejszych motków zostało dosłownie kilka metrów, jaśniejszego - ok 3dkg tak na oko


niedziela, 16 lutego 2014

Żółtawy szal

   Szal powstał z wełenki moherkowatej w ciekawym odcieniu żółtego - jakby z minimalną domieszką musztardy, czyli stonowana żółć, nie z gatunku tych krzykliwych. Brzegi wykończone szydełkiem.





 

sobota, 4 czerwca 2011

Wykopaliska w szafie - szydełkowa zazdroska

Porządkując z rzadka ruszaną szafę, znalazłam moją pierwszą i ostatnią zazdroskę,  utoczoną mozolnie szydełkiem. Pamiętam, że powstawała co najmniej 10 lat temu, jako wypadkowa instrukcji koleżanki, której szczerze, po staropolsku zazdrościłam umiejętności szydełkowania, a mojej dziewiczej w tej kwestii improwizacji. Pamiętam, że napaliłam się wtedy na to szydełkowanie jak szczerbaty na suchary. Dlaczego mi przeszło, dlaczego nie rozwinęłam umiejętności - tego już nie pamiętam.