Moi mili odwiedzacze :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ażur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ażur. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 kwietnia 2017

Czarny szal

  Przeraża mnie, że czas tak szybko pędzi. Wydawało mi się, że NA PRAWDĘ nie AŻ tak dawno wpisywałam coś tutaj, a wychodzi na to, że to było w tamtym roku :/
Na wszystko brakuje mi czasu . Jednocześnie mam wrażenie, że nic nie robię a tu srrruuu i 2 miesiące mijają :/ Być może rozmieniam się na drobne, a może to już będzie przedproże starości :/ Za kilkanaście dni strzeli mi prosto w twarz pół wieku życia  :/
  Dobra, lepiej na tym się nie koncentrować, bo nie ma na czym - byle zdrowie było i chciało się cokolwiek człowiekowi w życiu.
 Z dzierganych doniesień - udało mi się w tym moim dziwnym stanie leniwego niedoczasu zrobić czarny ażurowy szal, ale przyzwoitego zdjęcia jakoś nie bardzo, więc na razie takie o -
Z doniesień powielkanocnych - oprócz 1kg + zostało takie jajco własnoręcznie zrobione 
Z doniesień parapetowych - mocno marny zamiokulkas który miałam już zutylizować, ku mojemu zdumieniu "wziął i zakwitł" takim kwiatkiem kutaskowatym śmiesznym - 
No, to byłoby na tą chwilę tyle. Idę popodziwiać piękną zimę tej wiosny - właśnie sypie mokrym śniegiem :)

P.S.  20.04.2017, godz. 7.52
 Po kilku próbach muszę potwierdzić co już kiedyś mówiłam - umiejętności fotograficznych życie  mi nie dało. Lepszego zdjęcia chyba już nie zrobię, a to poniżej załączone jest pośród wszystkich marnych i tak najlepsze, więc dołożyłam.