Moi mili odwiedzacze :)

niedziela, 16 grudnia 2012

Prośba o poradę - dotyczy włóczki z bambusa

Dzisiaj zwracam się z prośbą. Mam w planach - nieco dalszych wprawdzie - zrobienie tuniki z włóczki bambusowej. Tak się jakoś złożyło, że nigdy dotąd z niej nie robiłam. Słyszałam na jej temat wiele pozytywnych opinii i jeden minus - że podobno bardzo się rozciąga w trakcie użytkowania gotowego już wyrobu. A ja chciałam zrobić z niej tunikę - taką zakładaną na top, dzierganą niezbyt ścisłymi oczkami  i tu jest moje pytanie - nie robić jednak luźnym splotem, czy może zrobić rozmiar mniejszą, zakładając, że w praniu powiększy swoje wymiary? Będę wdzięczna za podpowiedź i wszelkie uwagi dotyczące tej włóczki od osób, które z nią pracowały.
PS
23grudnia
Dziękuję wszystkim za swoje opinie, uwagi i rady. Na ich podstawie i tego co sama przypuszczałam, wypracowałam zasadę, której będę się trzymać, jak przyjdzie czas pracy z bambusem. Liczę, że będzie dobrze, o czym na pewno Was poinformuję:)  Dziękuję jeszcze raz :)

19 komentarzy:

  1. Mi się bardzo rozciągnęła, większości osób z którymi o niej rozmawiałam też miała takie doświadczenia, ale zdarzyła się jedna osoba która była zdziwiona. Jej się nic nie ponaciągało. Więc nie wiem co Ci doradzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi nawet na szydełku się rozciągneła:) Ale za to niesamowite efekty użytkowania w lecie ,bo była chłodna:) Radziłabym Ci troszkę mniejszy rozmiar zrobić/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam z bambusa spódnicę i bluzkę z na pół rozdzielonej nitki, w dodatku dość ściśle na cieniutkich drutach. I też te rzeczy się rozciągnęły, ale na szczęście nie aż tak dramatycznie. Moim zdaniem zrób pół rozmiaru mniejszą. I przy wyborze wzoru weź pod uwagę, że po praniu bambus robi się taki lejący :)) Trzymam kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam tuniko-sukienkę z bambusa. Jest do poprawki, bo rozciągnęła się na długość ale nie na szerokość. Zrobiłam o jeden rozmiar mniejszy (całość) i muszę poprawić tzn.spruć do pasa bo w cyckach za wąska:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nic z tego nie zrobiłam, ale przyszedł mi do głowy eksperyment... a może by tak tę włóczkę najpierw wyprać, a potem z niej dziergać...? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja sukienka dla córci też mocno "urosła" ale tylko na długość i tylko po pierwszym moczeniu http://robotkowykacikkasi.blogspot.com/2012/09/57-sukienka-ali-cd.html
    zrobiłam też chustę ale tutaj rozciąganie nie jest problemem
    bambus jest fajny, miły w dotyku a po moczeniu robi się "lejący"
    może zrób próbkę i zmierz przed i po zmoczeniu

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja bluzia robiona na luźno powiększyła się o rozmiar co najmniej. Bardziej wzdłuż niż w szerz choć to drugie też miało miejsce. Jeżeli nie chcesz mieć wiszącego worka to zrób albo ścisłym ściegiem albo o dwa rozmiary za małe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam jeszcze tej włóczki, ale myśle, że skoro się rozciąga, to trzeba ją połączyć z inną włóczką,
    w całości lub na karczku, żeby trzymała rozmiar, albo fruwający fason tuniki wymyśleć, żeby to nie przeszkadzało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam kilka razy, dość ściśle i zawsze dzianina zmieniała wymiar. Po praniu niby trochę wracała, ale w trakcie noszenia była szersza niż dłuższa. Plusem jest to, ze jest bardzo miła, chłodna, lejąca. Ale ja już więcej z bambusa ryzykować nie będę. Szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Robilamsukienke dla 3 letniej wnuczki, zwezila sie i wydluzyla po praniu. Musialam skracac, bo wygladala jak sierotka Marysia.

    OdpowiedzUsuń
  11. skoro sie rozciaga to napewno nalerzy zrobic troche scislej, kiedys robilam chuste z wloczki ktora sie juz przy robocie bardzo rozciagala,wiec zaczelam ja robic razem z nicmi bawelnianymi do szycia w tym samamym kolorze zupelnie nie bylo widac i bylo ok.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mam doświadczenia, to wiesz, ale mam skarpetki z bambusai bardzo lubię

    nic się nie rozciągają, a nic )

    OdpowiedzUsuń
  13. ja robiłam kilka rzeczy z bambusa i zawsze się rozciągnęły : najbardziej na długość ale po szerokości też, i zawsze wybierałam cieńsze druty niż polecał producent :) ale bambus polecam fajnie chłodzi w gorące dni

    OdpowiedzUsuń
  14. Robiłam z bambusa bluzkę przez miesiąc - ciągle przerabiałam i przerabiałam. Włóczka bardzo mi się podobała, więc się uparłam. Jednak nie nosiłam jej, bo już mi się nie chciało skracać. Oddałam córce, ona sprzedała koleżance i dopiero trzecia osoba była bardzo zadowolona :))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dostałam od Violetty666 resztkę na koraliki i cudownie się ją przerabia na szydełku w odczuciu jak mulina ariadny, ale Viola też mówiła, że jej się spódniczka rozciągnęła i że idealna na lato bo chłodzi:)
    Kupię kiedyś parę motków z przeznaczeniem na korale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu, jestem zafascynowana golfikami z poprzedniego postu. Są genialne i piękne. Z okazji Świąt Tobie i całej rodzinie życzę spokojnych i pełnych miłości chwil. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. WESOŁYCH ŚWIĄT JOASIU SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU POZDRAWIAM CIEPLUTKO

    OdpowiedzUsuń