Moi mili odwiedzacze :)

niedziela, 15 września 2013

Co nowego -

Najbardziej nowo udziergany jest ten biały sweterek - robiłam kiedyś podobny, tylko kremowy i dłuższy, w typie tuniki. Ten jest dopasowany, do bioder i wygląda tak :
Bardziej "staroudziergana", ale też całkiem niedawno, jest ta mięciuteńka czapka w kolorze blue jeans :
    Plan na następny udzierg - sweter w kolorze podobnym do czapki. Mam nadzieję, że efekt będzie dobry, bo fason jaki chcę zrobić to będzie moja improwizacja  pod tytułem "to chyba tak się robi".

   Jeszcze potwierdzenie, że kradzione rośnie najlepiej : zwinięte  ze 2 lata i 100km temu kilka listków hoi wygląda teraz tak i właśnie wypuściło pierwszy koszyczek kwiatowy :)

33 komentarze:

  1. Podobają mi się te Twoje nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne te warkoczyki na sweterku
    czapa też niczego sobie ,śliczny kolor
    bardzo podobają mi się różne odcienie granatu

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny sweterek :-) Uwielbiam warkocze.
    Czapka śliczna - kolor idealny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię warkocze, są takie zimowe, a hoi to Ci po cichu zazdroszczę, ja mam swoją dwa lata i tylko listki mi nowe wypuszcza, o kwiatkach chyba mogę zapomnieć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek bardzo udany i czapeczka również. Podziwiam roślinkę. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny sweterek taki w moim guście :))) i czapka fikuśna :))pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  7. Bialy sweterek wyglada swietnie, mam rowniez na drutach biala welne ale nie mialam przekonania co do tego koloru. Teraz widze, ze nie ma sie co ociagac, warkocze wygladaja super na bialym tle. Pozdrawiam, Kasia z http://kasiaknits.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny sweterek i czapka!
    Też kiedyś miałam hoję, rosła bujnie przez parę lat i wreszcie zakwitła naraz kilkoma koszyczkami kwiatków, i niestety to był jej koniec, bo pachniała tak intensywnie, że nie dawało się wytrzymać ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny sweter- warkoczowa klasyka zawsze dobrze wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super jest ten sweter! A czapka jest rewelacyjna!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczny I sweterek I czapka:) A, ze kradzione rosnie najlepiej to tez wiem I zgadzam sie;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warkocze zawsze modne.Ładny sweterek wyszedł. Bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny sweter.Ja uwielbiam warkocze i bardzo często robiłam swetry z takimi wzorami.Na chłodne dni są jak znalazł;)
    Czapa świetna,ale mnie przez te dziury za bardzo by wiało:)Na starość potrzebuję chyba więcej ciepła;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam swetry z warkoczami:) A kwiaty faktycznie najlepiej rosną "kradzione":) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajniutkie warkocze. Właśnie przypomniałaś mi, że może bym czapę sobie poczyniła. Twoja jaest super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Super sweterek dla szczupłej osoby :)
    Uwielbiam białe dzierganki :)A granatowa czapa też mi się podoba Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Sweterek świetny i w bieli pasującej absolutnie do wszystkiego. Czapeczka też bardzo fajna.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  18. Dopiero teraz załapałam, że nie dość, że prawie rówieśniczka , to też z Dębicy.
    Tym bardziej pozdrawiam gorąco i życzę owocnej twórczości.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna czapka! I fason i kolorrrrr!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny klasyczny i ponadczasowy wzór, zawsze mi się podobały takie swetry.

    OdpowiedzUsuń
  21. dajesz po robocie, że tylko iskry lecą...
    świetne dziergadełka

    OdpowiedzUsuń
  22. Warkocze na jesień to jest to:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  23. oj ten sweter to marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. i sweter i czapka i hoja - rewelacja

    buziak słodki Małgoniu

    OdpowiedzUsuń
  25. Hoja jak rozkwitnie, zapachni Ci cały dom; ależ Ty Gooocha, jesteś niespożyta, ciągle dziergasz, moje chęci uleciały precz, wożę tylko włóczki i druty tam i z powrotem; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedy Ty znajdujesz czas ? Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne udziergi! Marzy mi się taki sweterek, ale czasowo to co najwyżej mogę sobie na czapkę pozwolić... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobra czarodziejka, to nawet drutami potrafi coś wspaniałego wyczarować, ja kiedyś działam, ale do dziś mam problem z wykrojem pod pachami i szyją i w ogóle z wymiarami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny sweterek! Warkocze zawsze górą:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten sweter w warkocze jest po prostu piękny, chciałabym sobie teraz na ten czas zimowy zrobić, mam nadzieję, że mi się uda. Wyłączam kompa i siadam dziergać :) Kwiatka koniecznie pokaż jak zakwitnie.

    OdpowiedzUsuń