Moi mili odwiedzacze :)

wtorek, 20 października 2015

Szal

  No i "już" jest szal o którym wspomniałam w poprzednim wpisie. Robił się rekordowo długo ale nie będę się powtarzać na ten temat.
  Wykonany z ok. 20 dkg przyjemnej i miękkiej mieszanki z dużym udziałem wełny. Niestety banderolki albo gdzieś się zapodziały, albo niechcący wyrzuciłam i nie powiem dokładnie z czego to. Pamiętam jedynie, że produkcji niemieckiej i że 75% wełny. Kolor - bardzo ładny, stłumiony niebieski dżins.

16 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, miło się takim otulić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, gustowny kolor, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. tez tak mam połowa motków leży od wieków i bez metek ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor ładny i wzór ładny:) Całość...super:) Pozdrawiam, Kryska

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny szal w "moim" kolorze.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny i elegancki szal, sprawia wrażenie bardzo delikatnego.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny szal :-) Przepiękny kolor i śliczny wzór :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy, taki zwiewny:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajny - cudny kolorek - pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Umm, wygląda kusząco, na pewno cieplutki i takie cudo na szyi mieć... Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny szał, ostatnio coś tam próbowałam na drutach, na razie robie prosty kocyk dla kici a potem chciałbym zrobić szalik. przeglądam Twoje prace, jesteś dla mnie wyrocznia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No, powiem Ci - pojechałaś po bandzie tym szalem - PIĘKNY JEST i czasu, roboty mnóstwo. EFEKT PIORUNUJĄCY. Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń