Moi mili odwiedzacze :)

piątek, 5 grudnia 2014

Czapka

   Prześladuje mnie brak czasu, zwłaszcza na takie rzeczy, które bym chciała (czyli niekończące się przesiadywania z drutami, przy herbatce, radyjku, tv czy audiobooku). W związku z tym od strrrrrrrasznie długiego czasu leżą mi zaczęte 2 szale.
  Jedyna dokończona rzecz - czapka dla sąsiadki, obiecana chyba ponad miesiąc temu. Leżała mi ta wełenka na tą czapkę  jak wyrzut sumienia, w końcu zebrałam się w sobie, odłożyłam wszystko na bok i szybciutko machnęłam wczoraj. Zdążyłam nawet stuknąć i dostarczyć jeszcze przed północą w dniu imienin :) Zostało mi teraz tylko zdjęcie zrobione w nocnych warunkach, więc kolory troszkę przekłamane, W w oryginale dominuje wyrazisty róż, z odrobiną fioletu i jeszcze mniejszą odrobiną czegoś w rodzaju beżobrąziku. Wełenkę dostałam w kłębkach, więc nie znam składu ani nazwy, na moje oko to wełenka, być może z niewielką domieszką akrylu, o nierównej grubości, całkiem przyjemna w robocie była.

  Mam nadzieję, że szale wnet będą do pokazania. Przynajmniej jeden musi, bo będzie prezentem świątecznym. I nie mam na myśli Wielkanocy :D
P.S.
Moja hoja jest niezmordowana - kolejne koszyczki szykują się do rozkwitu :/ rozdzierając mi serce, bo o ile widok to piękny, to mój zmysł zapachu cierpi bardzo. Obrywam kwiatostany jak już nie wytrzymuję zapachu. Ktoś mi kiedyś napisał, że nie powinno się tego robić, bo nie będzie potem kwitnąć. Najwyraźniej nie dotyczy to mojego egzemplarza :/
P.S. 2
Ucieszyło mnie z kolei odkrycie, że mój grubosz jajowaty drugi raz w swoim ponad chyba 15letnim żywocie będzie kwitnąć :) Liczę, że - jak na tzw. drzewko szczęścia - szczęście do domu przyciągnie :)
Na razie tak to wygląda, na nocnym oknie :

12 komentarzy:

  1. Czapka śliczna, drzewko szczęścia pięknie się rozwija. Na pewno szczęście przyniesie bo ma dobrą właścicielkę, która dobrze o nie dba. :) Pozdrawiam, :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna czapa, bardzo takie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna czapa, pozdrawiam Małgoś

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapa śliczna a szcześcia zawsze Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna czapka ,śliczny kolor;-)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę tę roślinę kwitnącą. A czapa cuuudowna! Marzy mi sie taka:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna czapa, w przepięknej kolorystyce!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. To Grubosz kwitnie?!!, piękny okaz. Czapka super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała czapka :-)
    Lubią Cię te kwiaty po prostu :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor czapki, szkoda, że nie naturalny, choć i w takim jak piszesz różowo-fioletowy i beżowo-brązowy też pewnie ładnie się prezentuje!
    Też jestem zaskoczona, że grubosz ma kwiatki.
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj takich zaczęty prac jak wyrzut sumienia ...mam kilka !
    Świetna czapka :)
    Te kwiaty są odporne :) fajnie , że zakwitł :)

    OdpowiedzUsuń